niedziela, 2 grudnia 2012

WAVE ROCK


Coby popodziwiać kolejny cud natury w Zachodniej Australii, należy pofatygować się cztery godziny jazdy na wschód od Perth. Nieopodal miejscowości Hyden znajduje się w niezwyczajny sposób uformowana granitowa skała, która przyciąga 150 tysiące turystów rocznie. To Wave Rock, czyli Skalna Fala - granitowa ściana na piętnaście metrów wysoka i ponad sto dziesięć metrów długa, w wyniku wietrzenia i erozji wodnej uformowana na kształt gigantycznej fali morskiej (wielu wizytujących pozując do fotografii udaje surferów). Wiek granitu szacuje się na na 2,7 miliarda lat, około sześćdziesiąt milionów lat temu w wyniku wietrzenia została ona odsłonięta. Niezwykła jak dla granitu kolorystyka (zółte, czerwone, brunatne i szare pręgi) to efekt pozostawiony przez spływającą po klifie wodę deszczową bogatą w wypłukane w okolicy związki chemiczne.

środa, 21 listopada 2012

KSIĘSTWO HUTT RIVER


Pewnego pięknego październikowego dnia roku pańskiego 1969 farmer australijski Leonard George Casley wkurzył się nie na żarty. Z równowagi wyprowadziło go znaczne zredukowanie przez gubernatora Zachodniej Australii ilości kupowanej od niego pszenicy (funkcję gubernatora sprawował wówczas były profesjonalny gracz rugby i były oficer brytyjskiej armii Sir Douglas Anthony Kendrew). Cztery tysiące hektarów obsiane i gotowe do zbiorów, a według nowego rozporządzenia może on sprzedać pszenicę z hektarów czterdziestu! Rozbój w biały dzień i na prostej drodze, toż to zaledwie 1% zbiorów. Przyznacie zapewne, że irytacja rolnika Leonarda miała słuszne podstawy. 

niedziela, 11 listopada 2012

PUSTYNIA PINNACLES


Jadąc do Austalii nie bardzo byłem świadom jak wygląda Perth i czego należy się po mieście spodziewać. Miasto jak miasto – kupa betonu, szkła i ludzi. Wiedziałem natomiast, że muszę zobaczyć Pustynię Pinnacles. Chwilkę to trwało, ale doczekałem się. Nie myliłem się, jest to kolejna pozycja na naszej liście "miejsc magicznych" oraz kolejny dowód na to, że świat jest piękny, a natura najlepszym rzeźbiarzem. W głowie się nie mieści, ale miejsce było właściwie nieznane aż do lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku.

niedziela, 4 listopada 2012

BUMERANG


Uznaje się, że rdzenni mieszkańcy Australii przybyli na kontynent 60, a nawet 100 tysięcy lat temu. Najstarszy bumerang - przedmiot, który wszystkim natychmiast kojarzy się z Australią, odnaleziony został w torfach, w południowej części kontynentu i pochodzi on sprzed 10 tysięcy lat.

Biali po raz pierwszy ujrzeli bumerang w 1804 roku, podczas potyczki między tubylcami. Nieco później , bo w roku 1822 przedmiot został dokładnie opisany jako "bou-mar-rang", co w języku ludzi Turuwal znad rzeki George (Sydney) oznaczało "powracający po rzucie kawałek drewna".

poniedziałek, 22 października 2012

MUCHY


Panie-muchy są niezwykle upierdliwe. Potrzebują one protein, aby przygotować jaja i co za tym idzie następną generację much. Proteiny biorą z naszych łez, śliny, krwi i śluzu. Po prawdzie mają one również nadzieję, że "postawimy klocka". Muchy "kręcą się" koło zwierząt i ludzi, bo odchody to najlepsze miejsce na złożenie jaj. Czasem piją też pot; pot wprawdzie nie zawiera protein, ale ma minerały które mucha może wykorzystać. Panowie-muchy kręcą się koło nas, tylko dlatego że chcą być blisko pań-much, oni nie potrzebują protein. Wokół nas zwykle lata trzy razy więcej pań, aniżeli panów.

poniedziałek, 8 października 2012

AUSTRALIJSKI SARKAZM


W Australii słonko świeci i humory ludziom dopisują. Wszyscy wydają się być uśmiechnięci, życzliwi i skorzy do pomocy. Nic więc dziwnego, że wśród gromady uśmiechniętych trafiają się osobniki z wysublimowanym poczuciem humoru. Poniższe pytania ponoć zostały zadane przez obcokrajowców wybierających się do Australii na portalu australijskiej izby turystyki i odpowiedział na nie jakiś Aussie. Lubię gościa. To przykład „australian sarcasm”:

P(ytanie): Nigdy w telewizji nie widziałem aby w Australii padał deszcz. Jak tam rosną rośliny? (UK)
O(dpowiedź): Importujemy wyrośnięte rośliny, po czym siadamy i patrzymy jak umierają.

poniedziałek, 1 października 2012

AFL GRAND FINAL

W roku 2007 najliczniejszą widownię przed telewizorami zgromadziły następujące wydarzenia:

1. AFL Grand Final
2. Australian Open – finał mężczyzn
3. Rugby Leage – Grand Final
4. Debata wyborcza: Rudd – Howard
5. Mecz krykieta Australia – Anglia.

Jak więc widać sport jest bardzo chętnie oglądany. Zapewne, dlatego że to Australia. Mieszkając w Polsce i mając do wyboru mecz narodowej reprezentacji w piłce kopanej oraz wystąpienie prezesa PISu wolałbym chyba „rozłupać sobie głowę sztabą żeliwną, a następnie strzelić do siebie z ergiepepanca”.