czwartek, 10 października 2013

MARK "CHOPPER" READ

Przedwczoraj jednym z najważniejszych lokalnych newsów była śmierć mordercy, porywacza i oprawcy Marka "Choppera" Reada. Pojęcia nie mam dlaczego Australijczycy są tak podekscytowani losami przestępców (daleki jestem od sugestii, że to ma coś wspólnego z pochodzeniem mieszkańców kontynentu). Piszę o przestępcach, w liczbie mnogiej, bo swego czasu przywoływałem legendę tutejszego Janosika - Neda Kellego. Dzień później (10 października) informację o tym fakcie znalazłem na portalu polskojęzycznym. To nie Australijczycy a rodzaj ludzki przedkłada najwyraźniej żywoty przestępców nad żywoty świętych. Bohater tego donosu, pod koniec swego życia, stał się celebrytą - pisał książki, nagrywał płyty, udzielał wywiadów, występował w filmach bazujących na swym pełnym przemocy życiorysie.

czwartek, 22 sierpnia 2013

TAKO RZECZE PREMIER AUSTRALII?

„To jest nasz kraj. Na naszej ziemi obowiązuje nasz styl życia. I każdy ma możliwość cieszenia się tym wszystkim. Natomiast tych, którzy się uskarżają, jęczą, których skręca na widok naszej flagi, roty ślubowania, wiary chrześcijańskiej czy naszego stylu życia zachęcam do skorzystania z jeszcze jednej wielkiej australijskiej wolności: prawa do opuszczenia kraju. Nie jesteś tutaj szczęśliwy, to wyjedź. Nie zmuszaliśmy nikogo do przyjazdu. Przybyłeś z własnej woli. Wobec tego zaakceptuj kraj, w którym ty też zostałeś zaakceptowany”.

poniedziałek, 19 sierpnia 2013

MACADAMIA

Jedne z najsmaczniejszych, a napewno najdroższe, orzechy na świecie pochodzą z Australii. Macadamia to jedyna roślina pochodząca z Down Under, która stała się międzynarodowym przysmakiem. Orzechy macadamii kształtem przypominają laskowe, sam orzech chroniony jest przez niezwykle twardą łupinę. Dietetycy pieją z zachwytu wychwalając odżywczy skład orzechów; zawierają one bowiem cenne tłuszcze wielonienasycone, które powinniśmy spożywać codziennie.

poniedziałek, 29 lipca 2013

JĘZYKI AUSTRALII

Ilu języków używa się w Australii, w jakich językach rozmawiają ze sobą ludzie w domach?

Zacznijmy może od pochodzenia mieszkańców kontynentu. Według Australijskiego Biura Statystycznego w roku 2006 blisko 5 milionów ludzi urodziło się poza Australią, co stanowiło 24% populacji. Dominowali oczywiście POMs czyli Brytyjczycy (1,15 miliona), dalej Nowozelandczycy (0,47 miliona) i Chińczycy (0,2 miliona). Kolejne miejsca w tabeli należały do Wietnamczyków, Hindusów, Filipińczyków, Greków. Doliczono się wówczas blisko 60 tysięcy Polaków, co dawało nam 19 pozycję.

środa, 24 lipca 2013

OKRUTNE DELFINY

Najbardziej na zachód wysuniętą częścią kontynentu australijskiego jest wpisana na listę Światowego Dziedzictwa Kulturalnego i Przyrodniczego UNESCO Zatoka Rekina czyli Shark Bay. Jest to największe na świecie skupisko łąk podwodnych (obejmuje obszar ponad czterech tysięcy kilometrów kwadratowych). Jak nietrudno się domyśleć jest to raj dla ogromnej ilości bardzo różnych morskich stworzeń.

Jedną z największych atrakcji Zatoki Rekina jest Monkey Mia w pobliżu miejscowości Denham. To tam codziennie rano można obejrzeć, a czasem nawet dotknąć czy nakarmić, delfiny butelkonose. Między siódmą rano, a południem któraś z pięciu dorosłych samic (Nicky, Puck, Surprise, Piccolo oraz Shock) wraz z potomstwem podpływa do brzegu coby spałaszować rybkę.

poniedziałek, 8 lipca 2013

NIEBEZPIECZNA ROŚLINKA

Każdy kto nosi się z zamiarem odwiedzenia Australii usłyszy od życzliwych o niebezpieczeństwach czyhających tamże, przede wszystkim o zwierzątkach. Rekiny, osy morskie, węże i pająki tylko czekają na nieświadomych zagrożenia Europejczyków, aby życia pozbawić bez litości. Tymczasem przez rok czasu raz tylko spotkałem węża, który salwował się ucieczką gdy usłyszał/spostrzegł/zwąchał nadchodzących Homo SapiensŻaden z życzliwych znawców Antypodów nie wspomina o niebezpiecznych roślinach...

poniedziałek, 17 czerwca 2013

HUMORU POCZUCIE

W którym kraju na premiera wybiera się kolesia który był mistrzem w piciu piwa na czas, kobieciarzem, imprezowiczem, rozrabiaką, a po zwycięstwie krajowej załogi w regatach America’s Cup zasugerował na antenie telewizyjnej, żeby rodacy wzięli dzień chorobowego (“I tell you what, any boss who sacks anyone for not turning up today is a bum.”)? Oczywiście w Australii! Tym człowiekiem był Bob Hawke, premierował Australii przez 8 lat i 267 dni. Tak jak wszyscy Australijczycy Bob miał poczucie humoru. Niedługo po obraniu go na urząd Premiera uczestniczył w obiedzie dla 700 osób, wśród gości była delegacja z Indii. Podczas spotkania mówiąc z hinduskim akcentem opowiedział następujący dowcip: