niedziela, 19 kwietnia 2015

ALKOHOL


W upalny wieczór, a wierzcie mi takich tutaj nie brakuje, chciałoby się osiąść na balkonie z oszronioną szklaneczką piwa. W tym kraju nie jest to proste.

Nie wolno wwozić alkoholu do Kataru. Zapomnijcie o strefie wolnocłowej na lotnisku i fakcie, że opuszczając Unię Europejską płacicie sporo niższą kwotę. Bagaż jest prześwietlany, alkohol konfiskowany, a Wasze nazwisko może trafić na czarną listę i możecie później mieć drobne kłopoty załatwiając sprawy urzędowe. Paradoksem jest fakt, że alkohol serwowany jest na pokładach samolotów Qatar Airways (flaszkę whisky można też kupić w sklepie bezcłowym podczas lotu), ale nie można w stanie wskazującym opuścić pokładu, ani butelki kupionej na pokładzie samolotu zabrać ze sobą, gdy zostajesz w Katarze.

czwartek, 19 marca 2015

PERŁA


Aż do początku XX wieku jednym z głównych źródeł dochodu Kataru, obok rybołówstwa i handlu, był połów pereł. Perłami z regionu zatoki Perskiej handlowano na świecie od czasu cywilizacji Mezopotamskiej. Wielki kryzys z roku 1929, a przede wszystkim zalew rynku tanimi perłami hodowlanymi (pierwsze farmy powstały w Japonii w 1913), doprowadziły do załamania cen pereł i upadku połowów.

piątek, 13 marca 2015

BEZKRWAWE ZAMACHY

W pierwszych tygodniach sierpnia 2009 roku pojawiła się seria artykułów w arabskich mediach internetowych, sugerujących że w Katarze miała miejsce próba zamachu stanu. Witryny z newsami donosiły o odparciu przez Katarskie władze próby zamachu, która miała mieć miejsce 30 lipca. Według tychże witryn, włączając szanowaną Jordańską gazetę Al-Haqiqa Al-Douliya, emir rozkazał aresztować około 30 oficerów, w tym pięciu wywodzących się z Amiri Guards. Ponadto donoszono, że członkowie panującej rodziny Al-Thani wygrzewający się w Europejskich stolicach na gwałt wracali do Dohy.

poniedziałek, 9 marca 2015

GOŁĘBIE WIEŻE

Gołębie wieże bywały, a te które się ostały wciąż jeszcze są, typowym elementem krajobrazu w niektórych rejonach Bliskiego Wschodu. Zauważa się je również tutaj, choć wieże w Doha nie są historyczne i zapewne pojawiły się tutaj w nieco innym celu. Moja teoria brzmi mniej więcej tak: kraj bez barwnej, wielowiekowej historii stara się za wszelką cenę tę historię wykreować. Stąd gołębie wieże, istniejące już i bardzo atrakcyjne Muzeum Sztuki Islamskiej, Msheireb Enrichment Centre ukazujące „cudowną” przeszłość i niczym nieograniczone ambicje Kataru i budowane dopiero Muzeum Narodowe Kataru, które prawdopodobnie przyćmi architekturą wspomniane wcześniej budowle.

sobota, 7 czerwca 2014

CHRISTCHURCH

Wczesnym rankiem 4 września 2010 roku (była godzina 4.35) czterdziestosekundowe trzęsienie ziemi o sile 7.1 stopnia obudziło mieszkańców miasta i spowodowało rozległe zniszczenia starych budynków w centrum. Jako, że pora była wczesna i mieszkańcy przebywali w domach, a epicentrum trzęsienia znajdowało się 40 kilometrów na zachód od miasta, obyło się bez ofiar śmiertelnych. Mieszkańcy mieli poczucie, że uciekli katu spod topora. W okolicy epicentrum pojawiły się ogromne szczeliny, a linia kolejowa przecinająca południową wyspę została fantazyjnie poskręcana i pozginana.

sobota, 3 maja 2014

PARK NARODOWY FLINDERS RANGES

Czterysta kilometrów na północ od Adelajdy znajduje się, ważny dla geologów park narodowy – Flinders Ranges. Dla nie-geologów największą atrakcją jest Wilpena Pound – duży łancuch wzgórz układający się w kształt końskiej podkowy. W centrum tego naturalnego amfiteatru pokrywającego około 80 km kwadratowych, znajdowała się farma, a wokół wypasały się owce i bydło. W czasach świetności farmy (mniej więcej w roku 1864) trawę gryzło 33 tysiące owiec i 4 tysiące sztuk bydła. Prosperita trwała krótko! Rok później nastała susza, którą przetrwały tylko najtwardsze owce – około tysiąca sztuk. Krowy nie przetrwały.

sobota, 5 kwietnia 2014

HUMOR W KROPELKACH

W Irlandii, czy Anglii, idzie się na pinta, czyli nieco większą od półlitrowej szklankę piwa. W Australii pintów nie ma. Tu zamawia się schoonera. Schooner to szklanka o pojemności 425 mililitrów. Australia to duży kraj, więc nawet w temacie miarki do piwa pełnej zgody nie ma. Schoonera zamawia się w Nowej Południowej Walii, Queensland i na Terytoriach Północnych. W Południowej Australii schooner jest mniejszy bo ma zaledwie 285 ml, a w Australii Zachodniej dopiero myśli się o schooneryfikacji.