niedziela, 16 lipca 2006

BITWA NAD RZEKĄ BOYNE


12 lipca 1690 tuż za miastem Drogheda na wschodnim wybrzeżu Irlandii miała miejsce bitwa nad rzeką Boyne.

W dużym uproszczeniu można by rzec, że było to starcie pomiędzy protestantami i katolikami w Irlandii. Dla zwolenników katolickiego Jakuba (Jakobitów) próbującego odzyskać trony w Anglii i Szkocji oraz przywrócić dynastię Stuartów na brytyjskich tronach, była to walka o niepodległość Irlandii, religijną tolerancję dla Katolicyzmu oraz o odzyskanie utraconych majątków. Irlandzkie wyższe klasy utraciły większość swych posiadłości za czasów Cromwella. Utracili prawo wyznawania swojej religii oraz prawo do zasiadania w irlandzkim parlamencie. Dla nich panowanie katolickiego króla Jakuba było środkiem do odzyskania swych praw i majątków oraz zabezpieczeniem autonomii Irlandii od angielskiego parlamentu.

wtorek, 28 marca 2006

GUINNESS SIZE ME


W Belfaście rozpoczyna się festiwal filmowy. Zostanie tam pokazany film dwudziestopięcio latka Roberta Jamesa "GuinnessSizeMe". Podobieństwo tytułów do dość głośnego dokumentu "Super Size Me" nie jest przypadkowa. Reżyser i jego koleżka Chris Kelly postanowili sfilmować konsekwencje picia stouta (chyba nie musze tłumaczyć co to jest stout) przez bity tydzień.

Zgodzili się oni przestrzegać kilku zasad:
1. nic nie jeść
2. pić tylko Guinnessa
3. konsumować więcej niż 25 jednostek alkoholu na dobę
4. przebywać cały czas w swym towarzystwie
5. nie myć się
6. nie zmieniać ubrań.

wtorek, 17 stycznia 2006

DARTS


Wyspiarscy kibice mają nieco inne upodobania od kibiców polskich, dlatego też państwowa telewizja pokazuje dyscypliny, których u nas nie ujrzycie. W ostatnim tygodniu sporo czasu poświęcono relacjom z turnieju o mistrzostwo świata w rzutkach (darts).

Ludzie na widowni reagowali na występy swych ulubieńców ogromnie emocjonalnie - powiewając tablicami z napisami zagrzewającymi do boju, obgryzając paznokcie, kiedy nie szło, płacząc ze szczęścia, jeśli wszystko przebiegało pomyślnie. "Konferansjer" w sali po każdej serii rzutów podawał wynik modulując głos jak podczas walk bokserskich zawodowców - "oooooooooaaaooone huuuuuundreed eeeeeeightyyy" (180) co jest maksymalnym wynikiem w jednej serii.

środa, 14 grudnia 2005

KOSZTY ŻYCIA


KOSZTY ŻYCIA
Wciąż marzę o podróży do Kambodży i wizycie w stolicy Khmerów - Angkor. Swego czasu zagadnąłem Garego, czy nie zechciałby towarzyszyć nam w podróży (ktoś musi iść przed nami, bo większa część kraju jest wciąż zaminowana po dawnych konfliktach wewnętrznych). Gary na to, że w grudniu (najdogodniejsza pora na wizytę tamże to grudzień-styczeń) nie może, bo leci na Kretę na ślub siostry.

Pogadaliśmy jeszcze chwilkę o ślubie na Krecie. Organizacja ślubu w Irlandii jest tak kosztowna, że rozsądnym wyjściem jest ślub za granicą (np. Malta) gdzie koszty życia są nieporównywalnie mniejsze a ponadto nie pada codziennie.

sobota, 19 listopada 2005

BILLBOARD - DYGRESJE


W Wexford przykuł mój wzrok bilbord reklamowy. Napis: "Którą wyrzuciłbyś z łóżka za jedzenie w łóżku?” Na plakacie trzy bardzo ponętne, długonogie panie, w seksownej bieliźnie, każda z torebka chipsów w ręku, spoczywają na łożu. Poniżej mniejszą czcionką: Wyrzucam Zuzię, wyślij smsa 5001, Wyrzucam Stasię wyślij smsa 5002, Wyrzucam Marysię wyślij smsa 5003. Jest też zbliżenie paczki chipsów.

Nie jestem specem od reklamy, ale wydaje mi się, że pożeraczami chipsów są głównie dzieci i nastolatki (grupa docelowa), plakat zaś podobać się może nieco starszym ludziom (a szczególnie tej brzydszej połowie populacji). Może popełniam błąd w rozumowaniu...?

środa, 2 listopada 2005

RAPORT Z FERNS


Ostatnimi czasy wszystkie media irlandzkie huczały, a powodem było opublikowanie "Raportu z Ferns". Raport opisuje ponad 100 przypadków molestowania seksualnego dzieci przez duchownych w latach 1962-2002. Długi czas dbano o to, aby sprawy te nie ujrzały światła dziennego, stąd trudny do wytłumaczenia niemożebnie rozległy (i sięgający odległej przeszłości) przedział czasowy. Fakty opisane w raporcie miały miejsce na tyle dawno, że blisko połowa z księży, którzy dopuścili się owych haniebnych aktów zmarła i uniknęła sprawiedliwości.

poniedziałek, 3 października 2005

KACZYNSKI BROTHERS


Oto skrót artykułu z sobotniego The Irish Times przedstawiającego braci Kaczyńskich. Na zdjęciu obaj na tle biało-czerwonej flagi (wyraźny fotomontaż - doklejenie jednej z postaci), podpis brzmi: "Tacy sami, ale różni. Lech żonaty, ojciec dorastającej córki, Jarosław nauczyciel mieszka z matką i szóstką kotów".

Zaczyna się od pacholęcych lat, kiedy to piegowaci blondyni zagrali w filmie "The Two who Stole the Moon". Dziś piegów nie ma, blond zmienił się w siwiznę, a bliźniacy biorą udział w dwuodcinkowym dramacie "The Two who Took the Country".